poniedziałek, 21 maja 2012

jeden dwa trzy

Moje dziecko potrafi liczyc!
I nie do jakichs tam marnych dwoch, czy trzech- moj maly mistrz potrafi liczyc az do siedmiu!
Tak, tak- do siedmiu.
Co niedziela, prawdopodobnie wiedzac, ze matka nastepnego dnia musi wypoczeta i pelna energii stawic sie w biurze, Syn organizuje 2-3 godzinne nocne atrakcje.
Tydzien w tydzien…
Oczy na zapalki, mocna herbata i wyrysowane zmeczenie na twarzy- taki obraz serwuje na dzien dobry wszystkim w poniedzialkowe poranki.
Dobrze, ze jutro juz wtorek!

A tak bardziej na powaznie, wczoraj w podreczniku Gleitmana natknelam sie na rozdzial poswiecony liczbom i niemowlakom.
Ostatnie dwie dekady byly dosc rewolucyjne dla naukowcow studiujacych psychologie rozwojawa w dziedzinie numerologii.
W 1983 roku trzech ambitnych, amerykanskich psychologow postanowilo zbadac jakie umiejetnosci matematyczne posiadaja dzieci we wczesnym okresie rozwoju.
Eksperyment, ktorym sie zajmowali wykazal, ze niemowlaki miedzy 4, a 7 miesiacem zycia posiadaja juz podstawowa wiedze w tej dziedzinie, jednak dosc ograniczona.
Na 7-miesiecznych maluchach przeprowadzono doswiadczenie polegajace na prezentowaniu im dwoch fotografii rownoczesnie. Jedna przedstawiala 2, a druga 3 przedmioty.
W tym samym czasie, podczas prezentacji, z glosnikow puszczano dzwieki, raz skladajace sie z 2, a raz z 3 sygnalow “bum”.
Gdy pojawialy sie 2 sygnaly, niemowle automatycznie kierowalo wzrok na fotografie z 2 przedmiotami. To samo dzialo sie w przypadku 3 dzwiekow, dziecko patrzylo na fotografie przedstawiajaca 3 przedmioty.

Takie zachowanie wskazuje na to, ze dzieci juz we wczesnych fazach rozwoju sa w stanie zauwazyc, ze 2 to wiecej niz 1 lub 3 to cos wiecej niz 2.
Widza roznice miedzy 2 i 3 przedmiotami, rozroznienie jednak 4 od 6 sprawia im juz duza trudnosc. Swiadomosc numerologii w mozgach malolatow jest rozwijana bardzo powoli w ciagu pierwszych 18 miesiecy. Mimo tego, dzieci w tym wieku sa wrazliwe nawet na niewielkie zmiany dotyczace malych ilosci, na przyklad zdaja sie rozumiec wynik dodawania 1 +1 = 2, lub odejmowania 2-1 = 1.
Umiejetnosc rozumienia podstaw numerologii w pierwszych miesiecach zycia wskazuje wiec, ze istnieje wrodzony mechanizm znaczenia liczb, ktory moze byc poczatkiem dalszego rozwoju umiejetnosci i zdolnosci w tej dziedzienie.


Idac dalej liczbowym tropem, w “Child of our time”, znalazlam doswiadczenie, ktore bardzo latwo mozemy wykonac.

Przygotuj trzy przedmioty.
Na oczach dziecka, liczac przedmioty wloz je do pojemnika.
Schowaj pojemnik na chwile i liczbe przedmiotow zredukuj do dwoch.
Wyciagnij pojemnik spowrotem tak aby ponownie byl w zasiegu wzroku dziecka.
Policz przedmioty wyciagajac je kolejno z pudelka.

Wiekszosc badanych “roczniakow” zorientowalo sie, ze w pudelku znajduja sie tylko dwa przedmioty. Zaskoczone szukaly brakujacego trzeciego.
Analogicznie doswiadczenie mozesz powtorzyc na 4 i 5 przedmiotach.
Mozna dowiedziec sie do ilu tak naprawde nasz Malec potrafi liczyc.

Zrodlo:
"Child of Our Time" - Tessa Livingsote, Robert Winston
"Psychology" - Henry Gleitman

***
Przyjelam propozycje pracy, o ktorej wspominalam wczesniej.

21 komentarzy:

  1. Gratuluje daru matematycznego u Maleństwa :))))
    Oraz zapewne słusznej decyzji związanej z pracą!
    :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! Teraz Synus moglby pocwiczyc przesypianie nocy do 7 i mama bedzie przeszczesliwa ;)
      Po 2 dniach na nowym stanowisku moge powiedziec, z nie jest zle, takze chyba to byla dobra decyzja.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Bardzo interesujący wpis. Nie zdawałam sobie sprawy, że już tak wcześnie dziecko ma jakieś umiejętności matematyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mowiac ja tez.
      Takie male ukryte geniusze z tych naszych maluchow ;)

      Usuń
  3. Super :) Pokażę to Olkowi :)
    I wieeeelkie gratulacje z okazji nowej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :)
      Ja na Mikolajku eksperyment tez przeprowadzilam, z tego co wywnioskowalam na razie potrafi liczyc do 2 :)
      Powtorka wkrotce...

      Usuń
  4. uwielbiam eksperymenty, które tutaj prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze wiedzieć, że taki zmysł i umiejętność kształtują się od najmłodszych lat.
    bliżej roczku na pewno przeprowadzę na Emilii ten eksperyment.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwijaja sie w kosmicznym tempie.
      Ostatnio wyczytalam, ze te nasze Skarby zyskuja po 2 nowe umiejetnosci dziennie, podczas gdy dorosly czlowiek na to potrzebuje az roku.
      Takie mamy "tepe" mozgi na starosc :)

      Usuń
  6. Ale fajny eksperyment! Spróbuję ;) !

    OdpowiedzUsuń
  7. Niech no tylko Basia się urodzi, to zaczniemy eksperymenty! ;) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy sie zacznie zabbawa w kroliczka doswiadczalnego :)

      Usuń
  8. jestem matematykiem z wykształcenia (i z zamiłowania). Czytałam z zapartym tchem. Zrobię eksperymenty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze trafilam z tematem :)

      Usuń
  9. fajny eksperyment, zobaczymy co z tego wyniknie:DD
    ciesze sie ze sie ułożyło :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caly czas uklada, ale mam nadzieje, ze bedzie ok :)
      Od poniedzialku juz "walcze" na nowym stanowisku- na razie mi sie podoba ;)
      Buzka

      Usuń
  10. U nas już niestety za późno na takie eksperymenty, u nas już wiadomo do ilu potrafi liczyć. Dzieciaczki są mądrzejsze niż dorośli, może dlatego że ich mózg nie jest zaśmiecony różnymi nie potrzebnymi informacjami jak to jest w naszym przypadku.

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...