piątek, 28 lutego 2014

Literkowe szalenstwa

Pamietacie nasze hendmejdowe karty z literkami- klik?
Tak, to one we wlasnej "osobie". Nadal w uzyciu i nadal w dosc dobrym stanie.
Powstaly prawie poltora roku temu, gdy Miko zaczynal swoja przygode z alfabetem i teraz przyszedl czas na ich "drugie zycie" wykorzystalismy je bowiem do naszej nowej zabawy.
Po drugiej stronie kartonikow pojawily sie kolorowe literki. Zadaniem Mikusia bylo ulozenie ich z patyczkow. Gdy ukladanki byly gotowe, wspolnie zastanawialismy sie nad wyrazami rozpoczynajacymi sie na dana litere.


Druga zajeciem, ktore zyskalo uznanie Syna to troche zmodyfikowany pomysl zabawy znalezionej u Blizniaczej Mamy (jakze mogloby byc inaczej? Toz to skarbnica rewelacyjnych pomyslow!).
Do kazdego z opakowan po jajkach z niespodzianka wlozylam po trzy literki (scrable nadaja sie do tego idealnie) i podpisalam jaki wyraz mozna z nich ulozyc. Najpierw Miko z podekscytowaniem losowal zestaw, nazywal kolejno wyciagane literki i ukladal zgodnie z zalaczona "sciaga".
Na koniec uczylismy sie "czytac" nowo powstale wyrazy.
Troche bezskutecznie, ale kto by sie tym przejmowal... najwazniejsze, ze zabawa byla przednia.


11 komentarzy:

  1. ten pomysł z jajkami genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysl z jajkami spodobal sie Mikolajowi bardziej niz z patyczkami.
      Dzien po debiucie zabawy, sam prosil o powtorke :)

      Usuń
  2. U was zawsze mnóśtwo pomysłów, niebawem zaczne wykorzystywac te o ktorych pisalas rok temu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo :) Do dziela zatem!

      Usuń
  3. Widać że lubicie lody i czekoladowe jajeczka hahaha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, jeden wielbiciel jajeczek jest- to fakt.
      Ale te patyczki to kupione hurtowo :)))

      Usuń
  4. Świetne pomysły! Muszę w końcu z milą zacząć pracować nad literkami - narazie zna tylko te które są w jej imieniu ;)

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...