piątek, 27 września 2013

Mamo, opowiem Ci bajke

Sa u nas wieczory, kiedy to role czytajacego, tudziez opowiadajacego przejmuje ja.
Ale sa rowniez takie, kiedy moja rola ogranicza sie tylko do podania Mikusiowi wybranej przez Niego pozycji. Wtedy to ja mam przykryc sie kolderka po szyje, ulozyc glowe na poduszce, a Synek w pozycji siedzacej z ksiazka na kolankach zaczyna opowiadac mi bajke....


Po tak opowiedzianej bajce, to nawet ja zasypiam jak dziecko.

24 komentarze:

  1. Ale Mikołaj pięknie mówi !!!! Jak trzylatek dosłownie, no jestem pod wrażeniem ogromnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje w imieniu Mikolaja :)
      Rozgadal sie ostatnio na dobre ;)

      Usuń
  2. Dobre wzorce popłacają :-) Niestety nie mam narazie możliwości posłuchania, bo głośnik w komputerze mi siadł :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post zostanie w necie dla potomnych, takze jak sie glosnik naprawi bedzie jeszcze szansa by posluchac :)

      Usuń
  3. Pięknie opowiada, mały bajarz z niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byla tylko jedna strona ksiazki :) Cala opowiada okolo 25 minut :)
      Prawdziwy bajarz:)

      Usuń
  4. Świnki i baranki najlepsze!!!
    Mikołaj pięknie mówi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mu puszczam ten filmik, to sam sie smieje z tych barankow :)

      Usuń
  5. Cudownie się tak słucha - uśmiech od ucha do ucha na mej twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez takie synowe czytanie potrafi wprawic w cudowy humor :)

      Usuń
  6. zalozylam na fb forum dla blogerow z uk, zapraszam: https://www.facebook.com/groups/1418412588374999/

    OdpowiedzUsuń
  7. oj chciałabym by ktoś mi tak bajkę opowiedział :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, popros E. Jestem pewna, ze z przyjemnoscia opowie Ci cos przed snem :)

      Usuń
  8. Serce się rozpływa :D a książeczka przecudowna :D jeszcze raz dziękujemy ;) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie ciesze, ze Wam sie spodobala :)

      Usuń
  9. świnka mi sie najbardziej podobała jak lobi ;-) wymowa bez rrr jest taka pocieszna, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Dzieciece "R" potrafi rozczulic ;)
      Moim ulubionym jest kotek mruczek, wtedy jeszcze mimika odgrywa dosc duza role ;)

      Usuń
  10. O ja chyba bym smacznie zasnęła, słuchając takich opowieści;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie bajki opowiadane przez maluchow niesamowice relaksuja :)

      Usuń
  11. uwielbiam jak dzieciaki maja wyobraznie i potrafia sobie same opoeidziec co być może jest w bajeczce pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mikus wymyslonych przez siebie bajek nie opowiada, ale juz nie moge sie doczekac tego etapu :) bedzie jeszcze ciekawiej ;)

      Usuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...