piątek, 13 września 2013

Lozysko- smacznego!

Zanim poszlam na urlop macierzynski w pracy zadano mi pytanie:
- Planujesz zjesc swoje lozysko?
Stanelam oslupiala.
W pierwszej chwili myslalam, ze to zart i zaczelam kontynuowac dialog opowiadajac co ja z tego miecha ugotuje... Jak sie pozniej okazalo, pytanie bylo zadane jak najbardziej powaznie... a mi o malo co szczena nie opadla na podloge.
Po powrocie do domu zaczelam szukac w internecie informacji na ten temat i przezylam kolejny szok, bo znalazlam nawet przepisy na dania z tego organu!

zrodlo: amazon.com
Jakis czas temu kolejny raz spotkalam sie z temtem, tyle ze tym razem na polskim portalu...
Po przeczytaniu atrykulu mialam nawet wrazenie, ze moda na konsumowanie ludzkiego lozyska przezywa swoje zlote lata...

Jestem ciekawa Waszej opinii na ten temat.
Dalybyscie sie namowic na zjedzenie wlasnego lozyska/ polkniecie go w formie kapslulek?
Dla mnie caly ten pomysl to wielkie FUJ!

32 komentarze:

  1. nieee! to zdecydowanie nie dla mnie:D ale wszystkim smakoszom mówię: smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez ogranicze sie w tym temacie do zyczenia smacznego ;)

      Usuń
  2. mi na sama mysl nie dobrze sie robi ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na mysl o krojeniu tego mieska np na gulasz mam odruch wymiotny....

      Usuń
  3. A ja właśnie jem śniadanie..... fujjjjjj!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj... mam nadzieje, ze mimo wszystko sniadanko Ci smakowalo ;)

      Usuń
  4. Ha ha ha :) a wiesz ze Lozysko matki palacej jest zielone to dopiero nieapetyczne? :D ja nie jestem
    obrzydliwa, jak ktoś chce to smacznego a ja sama nie wiem czy bym się odważyła :)z reszta gdzieś czytałam ze Lozysko łapie wszystkie świństwa z organizmu mamy jak filtr i tak potem to zjeść to ja nie wiem czy to taki dobry pomysł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takiego zielonego mieska to moznaby zrobic jakies kolorowe pulpeciki na przyjecie ;) A noz widelec wpasuja sie w kolorystyke lokalu ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dokladni- wielkie ble :) W razie zmiany zdania, za pare miesiecy bedziesz miala okazje skonsumowac kawalek siebie ;)

      Usuń
  6. nie zjadłabym... słyszałam o tym, że ktoś tam niby zjada ale też słyszalam, że to nei dokońca jest zdrowe - ehs no co kto lubi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie fakt, ze to zdrowe nie do konca przemawia... Mogloby byc najzdrowsze na swiecie, a i tak nie odwazylabym sie przelknac nawet kawalka :)

      Usuń
  7. Bleeeeee...ani wlasnego, ani zadnego innego! A fuj!...Chociaz... Hannibal Lecter mialaby pewnie uzywanko;)))
    A tak w ogole, to nie podchodzi to pod kanibalizm?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie... zjadanie cudzego lozyska to juz w ogole przegiecie ;)

      Usuń
  8. FUJ !!! W życiu bym nie zjadła dobrowolnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie dzikie zwierzęta w przyrodzie to robią. Kobiety dużo tracą pozbawiając się tego ogromnego ładunku składników odżywczych. Pamiętam jak znajoma kotka odrzuciła swoje młode, bo była zbyt słaba, aby zjeść łożysko. Łożysko daje przywiązanie i chroni cię przez depresją poporodową. Gdybym mogła, zjadłabym, ale przepisy biurokratyczne w Polsce są poronione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to nawet nie wiedzialam, ze w Polsce nie mozna wziasc swojego lozyska “na wynos”. Istnieja jakies przepisy regulujace ta sprawe?

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Bee, to nie przez lozysko! To Twoja fasolka ;)

      Usuń
  11. słyszałam o jedzeniu łożyska, jakoś do mnie to ie przemawia.
    widziałam je i nie wygladało dośc apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez swoje widzialam... konkretny kawal miecha ;) Ale gorzej od niego wg mnie wygladala pepowina....

      Usuń
  12. Ja wlasnie niedawno mialam okazje hehe ale w zyciu bym nie posmakowala !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba bylo poprosic o zapakowanie i wziac do domu ;) Moze znalazlby sie ktos chetny do skosztowania kawlaku Ciebie ;)

      Usuń
  13. Nie wiem, czy jestem bardziej zaskoczona, czy przerażona samym pomysłem. Sama prosiłam o pokazanie w czasie porodu, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy jeść... fu! Kanibalizm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie prosilam, sami pokazali ale pamietam ze zbyt smacznie on nie wygladal ;)

      Usuń
  14. O MAJ GAT! Nie, nie nie! Tematyka absurdu niczym z ksiazki Rolanda Topora. Kanibalizm wlasniego ciala...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie i NIE. I nie dlatego, że uważam to za obrzydliwe, po prostu nie widzę w tym ani korzyści ani sensu. Z tego co wiem, walory odżywcze łożyska są mocno przereklamowane :) Mnóstwo w nim chyba również szkodliwych substancji, które organizm matki zatrzymał nie chcąc by dotarły do płodu. Ale, moda to moda... Madonna głosiła kiedyś, że pija swój mocz i też był z tego trend :P

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...