poniedziałek, 7 stycznia 2013

Swiat sie kreci wokol mnie czyli dzieciecy egocentryzm

Czy dziecko w wieku przedszkolnym mysli o dobrach osob trzecich?
Piaget (1896-1980; psycholog, biolog i epistemolog szwajcarski, od 1921 pracujacy nad badaniami z zakresu psychologi dziecka), odpowiedzialby na to pytanie przeczaco.
Jego zdaniem, dzieci do 7 roku zycia charakteryzuja sie bardzo egocentrycznym spojrzeniem na swiat.

Wedlug teorii Piaget'a egocentryzm to naturalna faza rozwojowa wystepujaca u dzieci miedzy drugim, a siodmym rokiem zycia. Poczucie to maleje wraz z wiekiem, aby wkoncu osiagnac rzeczywisty poziom umyslowego i moralnego rozumienia swiata, gdzie dorosly juz czlowiek potrafi znalezc odpowiendnie dla siebie miejsce i osiagnac tak zwany poziom egocentryzmu umiarkowanego. Dzieciecy egocentryzm polega na niezdolnosci wyobrazenia sobie dwoch fizycznych wymiarow rownoczenie i niemoznosci zrozumienia czyjegos punktu widzenia.
Nie jest to forma egoizmu, gdzie maluchy motywowane sa wylacznie wlasnym interesem, jest to raczej brak wyobrazni, ze istnieja ludzie, ktorzy widza i czuja inaczej niz one same.

W 1956 roku, w jednym z badan prowadzonych przez Piaget’a dotyczacych okreslenia stopnia egocentryzmu we wczesnym etapie rozwoju, pokazano dzieciom trojwymiarowy model sceny gorskiej. Maluchy ogladaly go z jednego miejsca. Na makiecie zostala umieszczona maskotka, ktorej zmieniano co jakis czas miejsce. Zadaniem dziecka bylo zdecydowac, co widzial mis. Do odpowiedzi sluzylo im kilka rysunkow przedstawiajacych rozne widoki, z ktorych dziecko mialo wybrac jedno. Wiekszosc maluchow do czwartego roku zycia nie rozumialo pytania. Reakcja dzieci w wieku od czterech do siedmiu lat była dosc spojna- najczesciej wybieranym przez nich rysunkiem byl ten, ktory przedstawial obraz zgodny z tym, co widzieli oni sami, niezaleznie od tego, gdzie umieszczona byla maskotka.


Ostatnie badania jednak pokazuja, ze dzieci w wieku od trzech do czterech potrafia wyobrazic sobie inny punkt widzenia niz ich wlasny. Maluchom przedstawiono trojwymiarowe modele A, B i C- scene z trzema gorami. W zabawkowym aucie umieszczono mala lalke, ktora podrozowala dookola kazdej makiety. Kiedy samochodzik sie zatrzymywal, dziecko pytane bylo co widzi lalka. W wiekszosci przypadkow odpowiedzi byly prawidlowe, jedynie gorska scena okazala sie byc dosc problematyczna, a odpowiedzi nietrafione.


Inne z badan podwazajacych twierdzenia Piaget’a pokazalo, ze nawet dzieci miedzy pierwszym, a trzecim rokiem zycia  nie sa calkowicie egocentryczne jak dowodzily to wczesniejsze teorie. Maluchy otrzymaly w rece fotografie, a pozniej zostaly poproszone o podanie jej swojej matce, ktora siedziala naprzeciwko nich. Duza wiekszosc dwu i pol oraz trzy- latkow obrocila obrazek i nastepnie podala matce (takze wzgledem siebie fotografie widzieli do gory nogami). Badanie dowodzi temu, ze dzieci w tym wieku maja jakies pojecie o roznicy kata widzenia jednego czlowieka wzgledem drugiego.

Jeszcze prostszym i szybszym sposobem na sprawdzenie jaki to egocentyczny jest nasz maluch jest eksperyment z jedzeniem. Usiadzmy w towarzystwie dziecka z uprzednio przygotowanym talerzem czegos co dziecko lubi konsumowac i czegos co nie bardzo trafia w jego gusta, ale nam bardzo smakuje. Spytajmy malucha co lubi jesc i pozwolmy mu troche skosztowac. Opowiedzmy mu jak lubimy rzecz znajdujaca sie na drugim talerzu i zjedzmy odrobine na jego oczach pokazujac jak bardzo nam smakuje. Nastepnie poprosmy dziecko by podalo nam potrawe, ktora my uwielbiamy.

Co podalo?

Moje podalo przysmak, ktorego on sam nie lubi… zwykle tak robi ;)
To co jest be, to dla mamy i taty, takze wynik badania niezbyt miarodajny.

Zrodlo:
"Psychology" Fourth edition - Henry Gleitman
"Child of Our Time" - Tessa Livingsote, Robert Winston

17 komentarzy:


  1. No proszę... a eksperyment wykonam z ciekawości czystej :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z czystej ciekawosci bede czekac na wyniki Waszych doswiadczen :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jeszcze troche i z Igim bedziecie mogli zaczac eksperymentowac :)

      Usuń
  3. a mój podaje jak na razie raz mami raz sobie no i nie zapomina o kocie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze ciut za mlody.
      Szczesciarz z tego Waszego kota ;)

      Usuń
    2. Szcześliwy to kot z tego powodu jest. Niestety przyzwyczajony do suchego jedzenia wymiotuje po uczcie.

      Usuń
    3. Oj, no to macie nienajszczesliwsze zakonczenie tego kociego karmienia.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy post :) U nas też jest tak, że dla mamy jest to czego dziecko nie lubi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie dobrze, ze chociaz cos ;)

      Usuń
  6. A moje dziecko, to w ogole mi nic nie chce dac! Wszystko jest Jana, Jana!
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli z Jana jest 100% egocentryk :)
      Odpozdrawiamy Was serdecznie!

      Usuń
  7. Przypomniały mi się zajęcia z pedagogiki na studiach :D. I eksperymenty na przedszkolakach.
    Na Adaśku póki co nie będę nic sprawdzać, choć nie dam sobie głowy uciąć że nigdy go nie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasami Go testuje, choc specjalnie jakiejs duzej wagi do tego nie przykladam... Jak cos bardzo interesujacego znajde, to zdarza sie, ze przeprowadzam od razu jakies doswiadczenie...

      Usuń
  8. u nas Maja dzieli po rowno, czestuje mame, tate, Mai i misie:))
    musi jej cos bardzo smakowac wowczxas je sama:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jak cos smakuje Mikusiowi to nie ma co liczyc na czestowanie ;)
      No chyba, ze jakis marny, zle wygladajacy kasek znajdzie to wtedy jakas szansa jest ;)

      Usuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...