niedziela, 4 listopada 2012

Bo my sie jesieni nie boimy!

Place zabaw opustoszaly, dzieci brak, tylko wrony niewzruszone obseruja z gory caly swiat.
Ziemie pokryl gruby dywan lisci, szkoda tylko, ze nie szelesci pod butami...
Po kasztanach tez juz nie ma sladu.
Zrobilo sie szaro, mokro, wietrznie i zimno... czasami nawet bardzo zimno.
Wiatr szczypie nas w nosy, a chlod mrozi nam rece.
Mimo tej ponurej aury za oknem nie poddajemy sie i kazdego dnia ubierajac cieple butki, szaliki i czapki stawiamy czolo jesieni.

I wszystko byloby nawet fajne, gdyby nie te male i marznace raczki co buntuja sie przeciwko rekawiczkom!
Szukam patentu, aby przechytrzyc te lapencje, ale jak na razie jestem na przegranej pozycji...
Myslalam, ze misio na przodzie rekawiczek odwali cala robote i wedrze sie w laski mlodego uparciuszka, ale nic z tego... raczki nadal gole.

W takich jesiennych dniach, nie ma nic lepszego z rana jak kubek dobrej herbaty, cieple skarpetki na nogach i widok Mikolaja w dobrym humorze. Okres grzewczy czas zaczac na dobre!

Milej niedzieli!





27 komentarzy:

  1. cuuudna jesień :-)) rewelacyjna wyprawa rowerowa my też dziś planujemy ale wyprawę wózkiem bo park mamy daleko więc pewnie Norbert znów padnie na drzemkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze Wasza niedzielna wyprawa sie udala!
      Jesien cudna, ale pod warunkiem, ze nie pada ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Super bryka, ktora Mikolaj wrecz kocha!
      Jak spacer to tylko brum brumem!

      Usuń
  3. My jesteśmy za tym, aby nałożyć absolutny zakaz sprzątania liści. Toć tak pięknie z nimi!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to jeszcze jestem za zakazem zgaszania slonca w ciagu dnia!
      Wtedy to w ogole wszystko jest piekniejsze ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. ee… no i znowu nie wiem co Ci napisac.
      Jaka zabawa?

      Usuń
  5. My też mamy problem z rękawiczkami - bez przerwy są ściągane... :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas automatycznie po zalozeniu laduja na ziemi…
      Musimy znalezc patent na nie zanim na dobre mroz u nas zagosci!

      Usuń
  6. my bysmy tak chcialy, buuuuu wciaz uziemione jestesmy!!!
    cudny maly rekinek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zycze Wam aby to uziemienie sie w koncu skonczylo!
      Rekinek numer 1 na swiecie!

      Usuń
  7. Oooo my tez szukamy patentu na rekawiczki:) I na buty cieplejsze, bo synula przywiazany do jesiennych:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas na szczescie rekawiczki zostaly przyjate bardzo dobrze i nie ma problemu .
    A przydaja sie bo zimno sie zrobilo i raczki marzna .
    Fajnie,ze sie zimny nie boicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Mikolajem sprawa wyglada dosc skomplikowanie, bo rekawiczki daje sobie zalozyc w domu, ale zaraz po wyjsciu ciach pach i nie ma ich juz na raczkach!

      Usuń
  9. na szczęście E jakoś znosi rękawiczki.
    narazie ma takie z jednym palcem, ale myślę o kupnie z 5, by mogła coś chwytać, bo spacery w wózku już nie są tak atrakcyjne i teraz najlepiej an nogach i wszystko dotknąć.
    a ja się zimy boję... nie lubię jej. marzy mi się śnieg an same święta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie… z Mikolajem jest podobnie, tylko On musi golymi raczkami dotykac… a nawet siedzac w wozku rekawiczki mu przeszkadzaja.
      Ja tam wole zime od jesieni, przynajmniej niebo jest czesciej niebieskie ;) A na snieg w tym roku czekamy z niecierpliwieniem!

      Usuń
  10. fajową czapkę ma Mikołaj!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie!! My tez spacerujemy w kazda pogode, a ta nas tutaj nie rozpieszcza..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj tak samo… na piekna pogode mozna czekac tygodniami!
      Dzisiaj nam sie poszczescilo- mrozno, ale niebieskie niebo i slonce nad nami! Hura!

      Usuń
  12. Pieknie!! My tez spacerujemy w kazda pogode, a ta nas tutaj nie rozpieszcza..

    OdpowiedzUsuń
  13. ale u was pełno liści ... super zdjecia ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...