poniedziałek, 17 grudnia 2012

Panna zielona

W Angli, niezbyt powszechnym zwyczajem jest dekorowanie choinki w ostatniej chwili przed Swietami. Pierwonie taki wlasnie mielismy plan, zrobic dokladnie tak, jak praktykowane jest to w naszych rodzinnych domach. Jak widac doczekac sie jednak nie moglismy!
Zielona panna jest juz z nami. Tata, nasz wczorajszy hero wybral najcudowniejsza choinke, ktora zawitala w naszych progach w niedzielne popoludnie.  
Drzewko pieknie pachnie w dziennym pokoju, a na nim wisza wykonane wlasnorecznie zawieszki.
Mikolaj na jej widok powtarzal tylko “wow” i “wow”. Wachal drzewko, ale dotknac nie chcial.
Niezbyt zainteresowany byl tez jej ubieraniem. Dla mnie to frajda, takze nie narzekalam i zadanie wykonalam sama. Dzis z rana za to, zaczelo interesowac Go sciaganie filcowych malpek…
Nieskromnie dodam, ze chyba pierwszy raz w zyciu czuje az tak wielka satysfakcje patrzac na choinke… Sporo pracy wlozylam w zrobienie tych ozdob, ale oplacilo sie! Klimat niesamowity! 



Piernikowy ambitny plan na weekend nie zostal zrealizowany, polegl w obliczu domowych porzadkow. Ale co sie odwlecze to nie uciecze.
Od jutra dzialam w kuchni! Na pierniki i pierogi nadchodzi najwyzsza pora. 

27 komentarzy:

  1. Urocze drzewko, a te Anioleczki to z foremek czy sama robilaś?? Pieknie sie prezentuja:)
    My pierniki zrobilismy ale z reszta wciaz w polu:P
    Dobrze ze prezenty kupione..:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Sama lapami zrobilam anioleczki :)
      My z prezentami lezymy... jeszcze nawet nie zdecydowalismy do konca co kupujemy!

      Usuń
    2. Ty to telenciak jestes:)) bardzo mi sie podobaja az mi sie chce zmierzyc z masa solną:P czasu chyba mi zabraknie :D
      a ze nigdy nie robilam to odpuszcze sobie :)

      Usuń
    3. Nie odpuszczaj!
      Bedziesz mile zaskoczona jak szybko i przyjemnie powstaja twory z masy solnej! To byla moja druga przygoda i wspominam ja baaaaardzo milo :)

      Usuń
  2. Panna Zielona....cudna...czuć magię świąt....:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jeszcze jakby pierniki bylo czuc byloby bosko ;)

      Usuń
  3. Piękne ozdoby i piękna choinka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna ! Jeszcze nikt nie napisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna Choinka. Mojej siostry znajomi w anglii czekali z choinką do ostatniej chwili, bo chcieli tak po polsku i się nie doczekali . Choinki wykupili. Może w większych miastach się to nie zdarza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza sie, zdarza :)
      To tez byl jeden z powodow dla ktorych zdecydowalismy sie na wczesniejsze przystrojenie drzewka.
      W UK w sumie teraz juz zaczynaja sie przeceny wszelkich ozdob choinkowych :)

      Usuń
  6. Przepiękna choinka - już masz święta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! A do Swiat jeszcze troche... coraz blizej :)

      Usuń
  7. piękna Wasza choinka, uwielbiam naturalne drzewka, a i ozdoby wykonane własnoręcznie to już w ogóle wielkie wow!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez, a w szczegolnosci uwielbiam ich zapach.
      ...no i ten klimat!

      Usuń
  8. Cudna choinka:)))
    ..nie za wcześnie na pierogi?ja będę lepić dopiero w niedzielę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamroze je i tam beda cierpliwie czekac na Wigilie ;)
      Jedna potrawa z glowy...

      Usuń
  9. Piękna ta wasza choinka! Naprawdę, taka w moim typie, sielska, domowa, prawdziwa :-).
    No cudowna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wlasnie miala byc :)
      Dzieki! Ciesze sie, ze Ci sie podoba.

      Usuń
  10. Jednak żywa choinka i własnoręcznie wykonane ozdoby to jest właśnie to, co kocham w świętach :)

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...