niedziela, 3 marca 2013

Drugie sniadanie Mistrza

Konsumowane zwykle miedzy 11, a 13.
Na pierwszy rzut ida owoce, ktore sa uwielbiane przez naszego Szkraba, a pozniej cala reszta.
Wszystko zalezy od dnia, ale czesto po okolo 30 minutach po drugim sniadaniu nie ma sladu.

  • gruszka+mandarynka+actimel+ciasteczko belvita z jogurtem i miodem
  • tarte jablko w ciescie+actimel
  • jablko+krakersy z serkiem topionym
  • jablko+brioche z kawalkami czekolady+kubus
  • winorgona+slodka bulka z rodzynkami+munch bunch
  • 2 mandarynki+banan+2 male marcherki+actimel

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A wszystko dla malego konsumenta ;)

      Usuń
  2. A moja ma bunt na owoce :) Banana nie zje a mandarynki już nie są tak dobre ja jeszcze miesiąc temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz tez ma takie etapy na owoce. Kiedys szalal za bananem, az pewnego dnia przestal z checia go jesc... przeczekalam kilka dobrych tygodni i znowu wrocil do lask :)

      Usuń
  3. mniam :)
    pocieszył mnie Twój wpis, zdawało mi się że Wito dużo je, ale chyba jest w normie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze w normie! Toz to chlopaki z krwi i kosci- energii od groma i troche maja wiec i jedzenia im trzeba duzo ;)
      U nas wszytsko zalezy od dnia i od tego ile zje pierwszego sniadania.
      Jednego dnia zje np cala brioche, a drugiego starczaja mu tylko dwa gryzy ;)

      Usuń
  4. Same pyszności! mniam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czegos Syn nie zje, to i mamie sie skapnie co nieco ;)

      Usuń
  5. Hej :) Świetny blog :) Zapraszam do mnie na rozdanie: http://koralikowy-kacik.blogspot.com/2013/03/43-niech-sie-stanie-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdrościmy JADKA :) U nas Syn zjadłby 1/5 tego, co ma nałożone Mikołaj i to tylko z pomocą śpiewania i zagadywania.. Ubolewamy, bo do pewnego czasu jadł pięknie i chętnie, ale skończyło się to już jakiś czas temu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, Mikus tez od czasu do czasu przechodzi okresy, ze nie chce jesc. Nie wiem czy to jest zwiazane z zebami (wciaz brakuje kilku sztuk do kompletu) czy po prostu z Jego "widzi mi sie".
      Jesli chodzi o drugie sniadanie to staram sie mu podawac to, co bardzo lubi dlatego tez w wiekszosci przypadkow zjada je cale.

      Usuń
  7. świetne sniadanko..u nas wyglada to podobnie tylko u nas po 5 minutach nie ma śladu śniadanka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy malych lakomczuszkow w domach ;)

      Usuń
  8. U nas góruje kaszka nestle wciąż ulubiona Natalki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ulubione rarytasy trzeba miec ;)

      Usuń
  9. Super! I On na prawdę to wszystko zjada?:) Patrzę z lekką zazdrością bo Anti to raczej niejadek Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiec...
      Wszystko zalezy od dnia, pierwszego sniadania, nastroju itd... jednego dnia zje wszystko, drugiego nawet polowy.
      Jesli chodzi o te konkretne zestawy przedstawione wyzej to w pierwszym zostawil troche ciasteczka, drugi- pochlonal caly, trzeci- caly z wyjatkiem serka, czwarty- niecala brioche byla zjedzona, piaty- bulka w polowie zjedzona, szosty- jedna marchewka zostawiona.

      Usuń
  10. drugie śniadanko super moja najmłodsza nie zawsze ma chec na takie sniadanko no ale musze czasem byc wyjątki ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miko nie przepada za chlebem i wszelkiego rodzaju pieczywem stad taka ilosc owocow :) Pozdrowienia dla Was!

      Usuń
  11. spore porcje, dorosły by się najadł. a jaka dawka witamin!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Mius to malutki lakomczuszek ;)

      Usuń
  12. wow i Mik to wszystko zjada naraz?? Niezła porcja! :) I w dodatku tyle owoców zjada :-). Faaaaajnie :). Adaś ostatnio jakiś nieowocowy się zrobił, tylko jabłka je i rozciapane banany a wszystko inne wypluwa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy od dnia, ale z reguly wiekszosc z tych sniadaniek jest zjadana.
      Owoce i Actimele zawsze, gorzej gdy na talerzu pojawi sie jakies pieczywo ;)

      Usuń
  13. Nasza pediatra przestrzegała nas kiedyś, żeby maluchom nie dawać actimela! Podobno nie wolno... poczytałam i dałam się przekonać, dlatego pomyślałam, że podzielę się tym i z Tobą - oczywiście możesz nie dać się przekonać!;)

    OdpowiedzUsuń
  14. sama bym się dosiadła i zjadła wszystko :)

    OdpowiedzUsuń

DZIEKUJE ZA KOMENTARZ!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...